Posted by: WhiteDervish | środa, 12.03.2008

Słoneczko…

Miałem dać link do strony, ale pomyślałem, że przytoczę fragment tej strony. Ja tu daję linki, a po jakimś czasie okazuje się, że takich stron już nie ma.
Wracając do tematu. Rozmowa 14-letniej dziewczyny w ciąży z panią ginekolog:

- Co teraz mam z tym zrobić?
- Z czym moja droga?
- Niech Pani z tym coś zrobi !!!!
- Musze porozmawiac z Twoją mamą. Gdzie ona?
- W domu. Kazała m tu przyjść i zrobć porządek!
- W takim razie powiedz mi, gdzie ojciec dziecka. Skąd ta wczesna ciąża? Postaram się Ci pomóc.
- Brzuch mam ze słoneczka!
- Nie rozumiem. Ale dmyślam się,że spotkałas się ze swoim chłopakiem w restauracji “Słoneczna”?
- Nie! To wszystko przez słoneczko.
- ???
- To taka zabawa gimnazjalistów.
- Możesz mi ją wytłumaczyć?
- Najpierw pijemy po 2 puszki piwa. Potem dziewczyny kładą się na podłodze głowami do siebie, tworząc słoneczko. Chłopacy kolejno odbywają stosunek z każdą z nich. Kto pierwszy się zmęczy, ten odpada. Fajnie! Tylko teraz ten brzuch!
- (!!! ??? !!!)

Za: http://allegro.pl/phorum/read.php?f=260&i=485327&v=t&t=485273

Miałem zmieszane uczucia gdy to przeczytałem. Z jednej strony chciało mi się śmiać, a z drugiej strony ubolewałem nad tym, że można być aż tak głupim. Prziecież nie tak dawno ja też miałem 14 lat…

Leave a response

Your response:

Kategorie