Dziś zainstalowałem pierwszy pakiet w Slackware 12.0
. Był nim sterownik ntfs-3g 1.2216, który jest mi bardzo potrzebny.
Odkąd zainstalowałem Slackware 12.0 mam z nim właściwie same problemy. Połączenia z internetem nie mogę skonfigurować, klucza USB system nie chce mi wykryć, ale jednak się nie zrażam
. Można nawet powiedzieć, że mi się to podoba. Mogę się dzięki temu naprawdę dużo nauczyć.
Sterownik ntfs-3g 1.2216 był mi potrzebny do zapisywania danych na partycjach systemu Windows XP Pro. W Slackware 12.0 pojawia mi się sporo błędów i problemów, których nie mogę sam rozwiązać. Oczywiście z braku wiedzy. W takim wypadku trzeba zajrzeć do internetu.
Jeden problem jest związany właśnie z połączeniem z internetem, więc nie mam jak do niego zajrzeć ze Slackware 12.0. Pozostaje mi spisać błąd i wejść do Windows XP Pro. Tylko jak?
Na klucz USB, czy też na dyskietkę, zapisać błędów, które się pojawiają, nie mogę, bo nie mogę ich zamontować. Slackware 12.0 co prawda wykrywa partycje NTFS i pozwala na ich odczyt, ale na zapis na nich danych już nie.
Z drugiej strony chociaż tyle dobrego, że mogę odczytywać dane z partycji NTFS.
Wszedłem do Windows XP Pro i ściągnąłem w internetu ntfs-3g 1.2216. Potem wszedłem z powrotem na Slackware 12.0 i skopiowałem ściągnięty plik na jego partycję. Następnie zainstalowałem sterownik i to by było na tyle.
Teraz jak tylko pojawi się jakiś błąd, mogę zapisać go sobie do pliku na partycji NTFS i po włączeniu Windows XP Pro zobaczyć co to takiego.
Dobra rzecz ten sterownik ntfs-3g 1.2216
.
Napisane w Informatyka, Internet, Linux, Oprogramowanie, Pasje, Sieci komputerowe, Systemy operacyjne, Unix, WWW, Windows, Wszystkie wpisy, Życie | Tagi: błędy, ntfs, ntfs-3g 1.2216, pakiet, slackware 12.0, windows xp pro

