Tytuł wpisu dał by pewnie w wyniku wartość false, czy też 0. W książce w tej nie ma zbyt wiele o tej bibliotece. Biblioteka I/O jest opisana w szczegółach. Podobnie jest z biblioteką STL. Niestety nie ma prawie nic o standardowej bibliotece C++. Jest co prawda w książce użytych kilka funkcji z niej pochodzących, lecz autor odsyła wtedy do swojej innej książki. “C++. Biblioteka standardowa. Podręcznik programisty.”.
Tak sobie trochę pomyślałem, gdy zobaczyłem komentarz Kozika - “(…)Troszkę nie rozumiem sensu pisania samemu funkcji str-to-double zamiast skorzystania ze standardowych atof czy strtod z LIBC?”. Jakie znowu atof? Jakie strtod? W książce nic o tym nie było napisane.
Wpisuję w googleu “c++ atof” i od razu pod pierwszym linkiem mam co to za funkcja. Następnie wpisuję “c++ strtod” i na pierwszym miejscu pojawia mi się link do tej samej witryny internetowej, lecz innej podstrony.
Rzeczywiście pisanie tej mojej funkcji nie miało najmniejszego sensu. O dziwo, kiedy wpisywałem w googleu “konwersja string do double”, “string do double” itp. jakimś cudem nie natrafiłem na funkcję atof ani strtod.
Wychodzi na to, że książka z której się uczę C++ mi nie wystarczy, by móc coś sensownego napisać w tym języku. Nie mam też zamiaru kupować książki “C++. Biblioteka podstawowa. Podręcznik programisty.”. Będę dalej uczył się z książki “C++. Programowanie zorientowane obiektowo. Vademecum profesjonalisty.” i do tego będę często zaglądał na stronę cplusplus.com.
Tak na marginesie, myślałem, że C++ to łatwiejszy język. Będę musiał się go uczyć dłużej niż myślałem.
Napisane w Internet, Programowanie, Wszystkie wpisy

