Od wieków marzy nam się pogawędka ze zwierzętami. Kiedy już jednak któreś z nich choć odrobinę nauczy się ludzkiego języka, natychmiast stajemy się wobec niego podejrzliwi. A może to tylko małpie figle? - myślimy. Nestorka komunikacji małpio-ludzkiej właśnie odeszła z tego świata.
Źródło: Gazetawyborcza.pl
Nie będę tu przytaczał całego artykułu. Zainteresowani niech wejdą na stronę http://www.gazetawyborcza.pl/1,75476,4659653.html.
Napisane w Nauka, Wszystkie wpisy

