Posted by: WhiteDervish | sobota, 10.11.2007

Czemu kobiety kręcą pupami?

Po to, żeby zachęcić facetów? Wcale nie. Ten, kto tak myśli, daje się nabrać. Kobiety kręcą pupami… dla zmyłki.

Tak wynika z badań kanadyjskich naukowców, które opisuje najnowszy “New Scientist”. Meghan Provost i jej współpracownicy z Uniwersytetu Ontario zaprosili do eksperymentu grupę kobiet. Zostały one ubrane w jednakowe kostiumy. Na ciele poprzyczepiano im światełka i polecono przespacerować się po pokoju. Każda z kobiet została następnie sfilmowana. Światełka pomogły uczonym ocenić, które z badanych mocno kołysały biodrami, a które poruszały się w sposób mniej wyzywający. Jednocześnie paniom pobrano próbki śliny. W ten sposób naukowcy dowiedzieli się, które z kobiet znajdowały się w płodnej fazie cyklu miesięcznego, a które w niepłodnej. Okazało się, że jajeczkujące poruszały się bardzo “skromnie” - bez przesadnego kołysania biodrami i z kolanami blisko siebie. Z kolei panie znajdujące się w niepłodnej fazie cyklu mocno kręciły pupami.

Kiedy filmy z laboratoryjnego wybiegu pokazano kilkudziesięciu mężczyznom, ci potwierdzili obserwacje naukowców. Za poruszające się najbardziej seksownie uznali te kobiety, które były akurat niepłodne. - Wyniki badań były tak zdumiewające, że powtórzyliśmy je z dwiema innymi grupami mężczyzn - opowiada Meghan Provost. - Obie potwierdziły i nasze obserwacje, i obserwacje pierwszej grupy panów.

Eksperyment przeprowadzony przez Provost zdaje się zaprzeczać wcześniejszym badaniom, które wskazywały, że podczas owulacji kobiety stają się bardziej zachęcające. Jak przypomina “New Scientist”, badacze dowiedli ostatnio, że striptizerki, które występują w amerykańskich knajpach i siadają klientom na kolanach, dostają większe napiwki, kiedy mają owulację.

- Pomiędzy naszymi badaniami nie ma sprzeczności - tłumaczy Provost.

Uczona twierdzi, że kluczową sprawą jest dystans pomiędzy mężczyzną a kobietą. Żeby ocenić, czy ten lub tamten nadaje się na ojca jej dzieci, kobieta musi się znaleźć blisko niego. Wtedy wysyła mu (lub nie) odpowiednie sygnały. Na przykład zachęcająco patrzy. Albo pachnie. Tak, że każdy samiec wie, o co chodzi.

Ale po jakie licho kobieta ma ryzykować, kiedy nie wie, z kim ma do czynienia? Przecież z daleka nie potrafi ocenić, czy dany mężczyzna będzie jej pasował. Kroczy więc grzecznie noga przy nodze i udaje niedostępną. Zabezpiecza się przed natrętami. Zniechęca, a jednocześnie zostawia sobie wolną rękę, kiedy już się przyjrzy. Na troszkę więcej luzu może sobie pozwolić dopiero wtedy, gdy wchodzi w niepłodną fazę cyklu miesięcznego.

Dlatego, panowie, kiedy kobieta idąca przed wami zbyt nachalnie kołysze biodrami, nie dajcie się nabrać.
Źródło: Gazetawyborcza.pl

Teraz wszystko jasne :D .

Leave a response

Your response:

Kategorie