Posted by: WhiteDervish | niedziela, 30.09.2007

MinGW rozgryziony dzięki googlowi

Dzisiaj rozgryzłem MinGW :P . Dzięki poradzie koziołka udzielonej mi przez niego wczoraj, kompilator nie wyrzucał mi żadnego błędu. Niestety gdy tylko zobaczyłem, że koziołek odpisał na mój post, spróbowałem rozwiązać problem i odpisałem na jego post, to musiałem wyłączać komputer.
Dzisiaj gdy usiadłem do komputera spróbowałem pobawić się trochę kompilatorem, ale coś mi nie wychodziło… Nie wyrzucał błędów, lecz programy które pisałem w ogóle nie działały. Konsola tylko się uruchamiała i tyle. No i właśnie tak to jest jak się instrukcji obsługi nie czyta :P . Trochę ponad pół godziny siedziałem przy tym kompilatorze, a wystarczyło zajrzeć do instrukcji. Przez cały czas wydawałem polecenie

g++ -c E:\nowy.cpp -o E:\nowy.exe

i za każdym razem gdy program nie działał próbowałem coś w nim zmienić.
W końcu zajrzałem do dokumentacji, ale i tak mi kompilacja nie wychodziła. Następnie wpisałem w googlu “mingw”, otworzyłem stronę i mnie oświeciło :D . Wpisałem w kompilatorze

g++ -c E:\tescik.cpp -o E:\tescik.o
g++ E:\tescik.o -o E:\tescik

uruchomiłem program i działa :) .
Niby to takie proste, a tyle czasu nad tym siedziałem… Robiłem różne cuda, nawet kodowanie znaków zmieniałem ( :P ), a tu wystarczyło do googla zajrzeć :) .

Odpowiedzi

wystarczy g++ E:\tescik.cpp -o E:\tescik.exe
Czyli bez flagi -c

-c powoduje, że pliki się tylko kompilują, ale nie następuje linkowanie, czyli połączenie skompilowanych plików .o w plik .exe

Tak, już wiem :) .
Dziękuję :) .

Leave a response

Your response:

Kategorie