Wreszcie moja książka do mnie doszła (”Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła”). Tak jak przewidywałem w poniedziałem. Na razie przeczytałem tylko ok 30 stron i jak narazie podoba mi się. Zobaczymy co będzie dalej.
Jednak nie trzebabyło się denerwować
.
Napisane w Hakerstwo, Internet, Wszystkie wpisy

