Posted by: WhiteDervish | sobota, 21.07.2007

Znowu to Ubuntu…

Już gdzieś od końca czerwca męczę się z instalacją Ubuntu. Najpierw chciałem zainstalować sobie Kubuntu. Właściwie to to samo co Ubuntu, tylko że ze środowiskiem graficznym KDE.
No ale przejdźmy do rzeczy. Ściągnąłem Kubuntu ze strony Ubuntu wypaliłem za pomocą Nero obraz ISO na płytę i zrestartowałem komputer. Po włączeniu się LiveCD uruchomiłem instalację Kubuntu. System się teoretycznie załadował pojawił się kremowy pulpit, wskaźnik myszki i… DVD-ROM przestał pracować. Nie mogłem nawet poruszyć tym wskaźnikiem ;| . Na forum PC Formatu doradzono mi żebym sprawdził sumy kontrolne płyty. Sprawdziłem i wszystko było ok. Spróbowałem jeszcze raz zainstalować Kubuntu i znowu wszystko działo się tak samo jak w przypadku pierwszej próby instalacji.
Ściągnąłem jeszcze raz obraz ISO płyty, wypaliłem go itd. Wszystko tak jak za pierwszym razem. Myślałem że to może wina płyty, że jest jakiś błąd, ale gdzie tam ;| . Na płycie nie było żadnego błędu. Potem zamiast Kubuntu ściągnąłem Ubuntu, ale wszystko działo się tak jak przy próbach instalacji Kubuntu ;| .
Zamówiłem wreszcie Ubuntu na stronie Ubuntu. Po trzech tygodniach przyszła przesyłka z płytą. Już się cieszyłem że zainstaluje w końcu Ubuntu, a tu lipa. Wszystko działo się tak jak w przypadku wcześniejszych prób instalacji Ubuntu. Sprawdziłem czy płyta nie jest uszkodzona i okazało się że nie jest. Sprawdziłem również czy pamięć nie jest uszkodzona Memtestem. Memtest nie wykrył żadnych błędów.
Próbowałem nawet spróbować zainstalować Ubuntu za pomocą porady, która była w jednym z PC Formatów, ale to też nic nie dało. Nie wiem co jeszcze mogę zrobić…
Pytam się co zrobić z tym problemem ludzi którzy mają Ubuntu, ale oni też nie wiedzą co z tym można zrobić. Szukałem też jakiejś porady w sieci, ale nikt nie miał takiego problemu jak ja. Może spróbuję zainstalować inną dystrybucję, np. Mandrivę bo podobno jest dobra dla początkujących. Lecz to jeszcze nie teraz. Nie chce mi się jak na razie mieć żadnego linuxa. Już raz kasowałem z dysku pełno programów w dysku żeby zrobić miejsce na Ubuntu. Było to podczas pierwszej próby instalacji. Potem gdy zamówiłem płytę z linuxem zainstalowałem z powrotem wszystkie programy jakie skasowałem, a kilka godzin temu jak próbowałem zainstalować Ubuntu znowu je usunąłem, a przed chwilą znowu kilka z nich zainstalowałem. Szczerze mówiąc to głupi byłem :P Mogłem przecież nie kasować ich przed instalacją, bo i tak by się skasowały gdybym formatował partycję na której chciałem zainstalować Ubuntu. No ale w każdym razie, na razie mam same problemy z Ubuntu, a nawet jeszcze go nie zainstalowałem ;| .

Odpowiedzi

no to tak faaaaaaaaaaaajny blog hehe no i wbijaj na mojego pozdrowionka twój dobry kumpel daniel i zawsze mozesz na mnie liczyć

Leave a response

Your response:

Kategorie